Dusza ma, cierniem uwieńczona Na białym krzyżu twego ciała Przybita pragnień mych gwoździami Schyliwszy głowę, z wolna kona. Ja sam, jak Judasz Iskariota, Za twój namiętny pocałunek Na dreszcz wydałem ją konania... Ach, mnie przeraża ta Golgota.